Uwaga: teksty są własnością autora. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, przetwarzanie, publikacja lub wykorzystanie tekstu, tak w całości jak i we fragmentach, wymaga pisemnej zgody autora.

Livin' Blues

w Polsce



Pierwszy raz Livin' Blues pojawił się w Polsce w 1975 roku, w ramach imprezy "Eurorock". Trasa koncertowa odbywała się miedzy 24 września a 1 października. Obejmowała Warszawę i miasta Polski południowej (miedzy innymi Katowice, Spodek). Zespół grał wtedy mocno podkręconego bluesa, zmierzającego intensywnie w stronę hardrocka i rocka progresywnego. Świetną wizytówką tamtego brzmienia jest płyta LIVE z 1975 roku. Skład zespołu podczas pierwszej trasy po Polsce był nastepujący: Ted Oberg - gitara, John Fredriksz - vocal, Hank Smitskamp - bass, Cor Van Der Beek - perkusja. Na rozgrzewkę grały zespoły: Breakout i Budka Suflera.


Następna trasa miała miejsce w 1976 roku, tuż po wydaniu LP BLUE BREEZE. Mając na względzie pozytywny odbiór zespołu w Polsce, została wprowadzona na nasz rynek polska edycja tej płyty (wcześniej wydana została także polska edycja albumu LIVE). Sukces był ogromny. W krótkim czasie krążek osiągnął status "złotej płyty". Sprzedaż za żelazną kurtyną przyczyniła się w największym stopniu do nadspodziewanego sukcesu BLUE BREEZE. Łącznie rozeszła się ona w nakładzie 2 500 000 egzemplarzy (!!!). Poza krajami bloku wschodniego, Livin' Blues był wtedy popularny w Niemczech oraz w krajach Ameryki Południowej. Na koncertach w Polsce zespół występował w składzie: Ted Oberg - gitara, John Fredriksz - vocal, Andre Reijen - bass, Jacob van Heiningen - perkusja.



Po raz ostatni Livin' Blues odwiedził Polskę w 1977 roku. Ponownie w ramach Eurorocka zespół zagrał koncerty w Warszawie, Krakowie, Katowicach i w kilku jeszcze miastach Śląska.

Na rozgrzewkę grały zespoły: Budka Suflera i Exodus.

Tekst: Mic Waters, styczeń 2008, e-mail: kramm@vp.pl




Jestem ciekaw, czy ktoś z czytających ten tekst, był 30 lat temu na którymś z koncertów Livin' Blues?
Jeśli są takie osoby, to bardzo proszę o kontakt w tej sprawie

kramm@vp.pl





SUPLEMENT:

Niecodzienne informacje napływają ostatnio w zwiazku z planowanym na wiosnę 2010 roku przyjazdem do Polski grupy OBERG. Jak zapewnia organizator trasy zespołu, wśród wykonywanych utworów znajdą się również największe przeboje LIVIN' BLUES. Wiadomo, że Ted Oberg jest wyłącznym właścielem praw autorskich do tych utworów LIVIN' BLUES, które cieszyły się w naszym kraju najwiekszą popularnością. Wobec tego faktu, trasa grupy OBERG będzie być może jedyną okazją do przypomnienia sobie jak na żywo brzmiały takie hity jak: Shylina, Black Spider Woman, Backstage, Blue Breeze i wiele innych. Więcej szczegółów odnośnie planowanej trasy i nadchodzących wydarzeń znajduje się na stronie LIVIN BLUES' AFTER. Tam też można się zapoznać ze zwiastunem filmowym.

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

W roku 2007, po raz pierwszy w Polsce pojawił się Nico Christiansen. Dawny Nico C. Band przemianowany został rok wcześniej na Livin' Blues Xperience. Chyba na pewno ze względów marketingowych. Pomysł był trafiony, gdyż niemal natychmiast pojawiły się propozycje na koncerty w Europie wschodniej, gdzie pamięć o dawnym Livin' Blues z połowy lat 70tych jest wciąż żywa.

Pomimo tego, że LB Xperience nie ma nic wspólnego z zespołem Livin' Blues znanym z występów w Polsce w latach 1975-76-77, na trzech majowych koncertach w Polsce stawiło się spore grono fanów zaopatrzonych (o ironio...) w winylowe płyty LIVE i BLUE BREEZE.


--- Pierwszy koncert w Polsce, 24.05.2007 OK Andaluzja, Piekary Śląskie ---


Z pewnością było to wydarzenie warte obecności. Nico jest bowiem niepowtarzalnym wokalistą i frontmanem, chociaż barwa głosu w porównaniu do płyt nagrywanych z Livin' Blues zmieniła mu się znacznie). Loek van der Knaap grał ekspresyjnie i z fantazją. Co do reszty muzyków, Francois Spannenburg jest godnym następcą niedoścignionego Johna LaGranda, a sekcja rytmiczna zasługuje na wysokie uznanie (szczególnie interesująco grał basista).



Koncert w Andaluzji był bardzo dobry. Momentami porywający a momentami rewelacyjny.
O dziwo, LB Xperience w dużej części koncertu brzmiał mniej więcej tak, jak Livin' Blues na przełomie lat 1969/1970. Loek Van der Knaap zbliżał się ze swoją gitarą znacząco do Teda Oberga - oczywiście grał po swojemu, ale w podobnych klimatach. W trakcie koncertu miałem wrażenie, że zespół cały czas gra bazując na wyczuciu i improwizacji. Francoise na harmonijce był ekspresyjny i melodyjny, przy tym grał tak, jakby uczył się od samego Johna Lagranda (nie żyjącego już niestety dawnego harmonijkarza Livin Blues). Basista zespołu, pomimo nieciekawej prezencji, okazał się wirtuozem i wraz z perkusistą stworzyli solidną podstawę do udanego występu grupy. Nico Christiansen jest dalej w świetnej formie: ekspresyjny, autentyczny, showman bezkonkurencyjny (wykazał się również dużą sprawnością fizyczną, będąc przecież w dość zaawansowanym już wieku...).

Z repertuaru najstarszego, to jest z okresu pierwszego składu (lata 1969-1973), LB Xperience wykonał podczas koncertu w Piekarach: Wang Dang Doodle, LB Boogie, Spoonful, Big Road, Black Night. Na prawdę ciarki przechodziły słuchając tego wszystkiego na żywo...

Z utworów, na które czekała większa część publiczności, to jest z czasów największych sukcesów grupy w Polsce, zostały wykonane Hoochie Coochie Man oraz o dziwo Shylina! Jak to było możliwe? Nie wiem. Nie ważne zresztą (może zespół wykupił prawa do wykonywania tego utworu na koncertach). Shylina wykonana została na bis (w dość nietypowy sposób), towarzyszył jej aplauz, którego w Andaluzji pewnie dawno nie było. Potem nastąpiło rozdawnictwo autografów wszystkim zgromadzonym, którzy jak już wyżej wspomniałem, wyposażeni byli w stare winylowe krążki Livin' Blues (tutaj nastąpił największy zgrzyt, bowiem żadna z osób biorących udział w projekcie Nico Christiansena i rozdających autografy nie zagrała na powyższych płytach i nie gosciła w Polsce w latach 70tych).


Jesli jednak ktoś miał wątpliwości, czy LB Xperience to zespół wart zainteresowania, przekonał się z pewnością, że okazji do zobaczenia koncertu takiej grupy nie można przegapić. Muzyki bluesowej, granej z taką pasją i z takim autentycznym feelingiem oraz swobodą, jest dzis co raz mniej.

Tekst: Michał Wyciślik, styczeń 2008, e-mail: kramm@vp.pl

Uwaga: teksty są własnością autora. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, przetwarzanie, publikacja lub wykorzystanie tekstu, tak w całości jak i we fragmentach, wymaga pisemnej zgody autora.


Terminy najbliższych występów muzyków Livin' Blues w Polsce znajduja się w dziale AKTUALNOŚCI.





Powrót doMENU







Henk, Ted, Johny, Cor - 1975







LP LIVE, wydany w Polsce, 1975 rok





LP BLUE BREEZE, Polskie Nagrania, wydane w 1976 roku

Ted, Johny, Andre, Jacob – 1976, 1977






Livin' Blues Xperience


koncert w Andaluzji, Piekary Śląskie, 24.05.2007